Dodaj przedmiot

Tristan 1946

Stan: dobry / widoczne ślady użytkowania

liczba napisana ołówkiem na 1 stronie; przebarwienia okładki, uszkodzenie okładki na kancie, egzemplarz w środku zachowany bardzo dobrze

130PKT 13,00zł

50%

Przedmiot nie jest w tej chwili dostępny do wymiany

Forma wysyłki

list zwykły, odbiór osobisty: Kożuchów

Zasięg wysyłki

Polska

Czas realizacji

7 dni roboczych

Szczegóły przedmiotu

  • Autor: Kuncewiczowa Maria
  • Gatunek: Literatura piękna
  • Format: miękka okładka
  • Rok wydania: 1984
  • Język: polski
  • Wydawca: Czytelnik
  • Opis fizyczny: 308 s. ; 20 cm.

Opis przedmiotu

"Tristan 1946" Marii Kuncewiczowej to powtórka celtyckiego mitu o Tristanie i Izoldzie, a zarazem próba spojrzenia na skomplikowane losy ludzkie tuż po II wojnie światowej. Powieść psychologiczna, powieść o miłości, ale i obrachunek z historią.

"Intrygujący kawałek dobrej literatury. Wciągająca, momentami bolesna, słodko-gorzka opowieść psychologiczna o miłości w szczególe i o trudnych, niepojętych do końca relacjach międzyludzkich w ogóle. Na pochwałę zasługują zwłaszcza doskonale wyważone wątki i postaci poboczne. Polecam tym, którzy chcą się w literaturze rozsmakować, kochają czytać opowieści, nie dialogi, i nie boją się wyjść poza utarte schematy charakterystyczne dla dzisiejszych książek. Czas poświęcony na lekturę na pewno nie był zmarnowany. "Tristan 1946" wywarł na mnie spore wrażenie, a lektura stanowiła interesującą, trochę wymagającą, a trochę lekką odskocznię od codzienności."

""Tristan 1946" z pewnością nie jest romansem lecz książką psychologiczno obyczajową opowiadającą o przypadłości jaką jest miłość a raczej namiętność. Namiętność ta łączy dwoje głównych bohaterów czyli Michała i Kathleen nazywaną przez Michała Kasią , przy czym związek uczuciowy między nimi jest tu jakby współczesnym powtórzeniem dziejów Tristana i Izoldy, bohaterów celtyckiej opowieści. Stąd tytuł powieści w której Michał to odpowiednik Tristana a Kathleen Izoldy.
Akcja 'Tristana 1946 " toczy się głównie w Wielkiej Brytanii gdzie osiadali polscy emigranci nie mający możliwości powrotu po wojnie do kraju.

Michał , dziecko rodziców, których nie łączyła miłość, pozbawiony czułej miłości matczynej , którą traktował jak przyjaciółkę a nie jak matkę , pozostawiony przez nią w 1939 roku w Polsce, w której zaczęła się okupacja Niemiecka przeżywa w zasadzie samotnie traumę wojny , powstania warszawskiego, śmierć ojca i jego kochanki a później obozu.
Wszystko to odbija się nega..."

"„Panowie miłościwi, czy wola wasza usłyszeć piękną opowieść o miłości i śmierci”? Tak średniowieczni rybałci zaczęliby w XII wieku opowiadać dzieje Tristana i Izoldy. Maria Kuncewiczowa zaczyna swą opowieść o kochankach w roku 1946 inaczej; rybałtem można by ewentualnie nazwać Wandę Gaszyńską – matkę Michała – tytułowego Tristana. To ona jest głównym narratorem (jest ich w sumie pięciu).

Gdy Michał pojawi się u matki w kornwalijskim Pensallos, nic na początku nie będzie zapowiadało nawiązań do średniowiecznej legendy. Jednak w pobliżu są ruiny Restormel Castle i wyobraźnia łatwo może podpowiedzieć, że to zamek Tyntagiel. W ślad za współczesnym Michałem – Tristanem pojawi się Kathleen – Izolda. Następne role i porównywanie historii Michała i Kasi z losami Tristana i Izoldy są udziałem Wandy Gaszyńskiej. Sama, utożsamiając się z Brangieną, czyta Chestertonowską wersję i znajduje analogie. Właściwie nie trzeba znać dokładnie celtyckiego mitu, bo pisarka każe swej powieściowej Brangienie wyjaśniać podobieństwa.

Oczywiście Michał i Kasia to współcześni kochankowie, ich los nie może być wiernym odtworzeniem legendy, mimo że miłość, która połączy ich pod wpływem symfonii Cesara Francka, wydaje się wieczna. Autorka pięknie oddaje potęgę ich uczucia na tle kornwalijskiego krajobrazu i ulic Londynu. Pisze tak, że czytelnik wierzy, iż młodzi kochankowie 1946 roku nie potrafią istnieć bez siebie, a świat wokół jest nieważny.

Wielka miłość w powieści Kuncewiczowej to temat główny, ale znajdą się tu także wzruszające sceny z udziałem psa Partyzanta, czy ciekawe przemyślenia Franciszka Okońskiego na temat Polaków w Anglii w czasie wojny i bezpośrednio po niej.

Uważam że "Tristan 1946" jest jedną z piękniejszych książek o miłości. Wierzę bez zastrzeżeń, gdy autorka pisze: "Patrzyli na wszystko z zachwytem jak gdyby świat dla Kathleen miał twarz Michała, a dla Michała twarz Kathleen. Zdawało się, że wcale nie potrzebują dotykać swoich ciał, bo samo życie jest ich ciałem"."
Ostatnia zmiana: 2017-06-25 1:23
Liczba odsłon: 0
Zgłoś naruszenie lub błędne dane przedmiotu

Wystawiający

Jak zamawiać przedmioty

Żeby zamówić przedmiot musisz posiadać odpowiednią liczbę punktów.

Punkty możesz zyskać wystawiając do wymiany własne przedmioty.

W każdej chwili możesz również kupić dowolną liczbę punktów w serwisie.

Katalog przedmiotów