Na start policz zapotrzebowanie siłownika: objętość komory × oczekiwana prędkość wysuwu = wymagana wydajność (L/min). Do tego dobierz ciśnienie robocze z zapasem względem maksymalnego obciążenia. Rozdzielacz dobierasz pod przepływ i typ układu (OC/LS), a przewody pod ciśnienie i prędkość przepływu, tak by prędkość oleju była w rozsądnych granicach. W praktyce lepiej przewymiarować przepływ rozdzielacza niż dusić pompę na zbyt wąskich kanałach. U mnie zadziałał zestaw: pompa zębatkowa 16–20 L/min, rozdzielacz 40 L/min, przewody DN10, filtr na powrocie i zawór bezpieczeństwa przy rozdzielaczu. Dla przeglądu sekcji i gwintów portów dobrze zerknąć na czytelne karty – łatwiej zestawić pompę z rozdzielaczem. Tu masz wygodne miejsce do porównania parametrów i oznaczeń portów:
rozdzielacz hydrauliczny. Nawet jeśli oglądasz rozdzielacze, zobaczysz, jakie przepływy realnie obsłużą, co ułatwia dobór pompy.